Dlaczego mężczyzna wycofuje się/ ucieka, gdy robi się trudno?

utworzone przez | gru 24, 2023 | BLOG | 1 komentarz

[Ten wpis to jedna z perspektyw. Nie jedyna prawda absolutna, ale jedna z prawd płynąca z mojego doświadczenia pracy z mężczyznami]

Mężczyzna w swojej esencji jest zadaniowy i zorientowany na rozwiązywanie problemów.

Dlatego rzadko który mężczyzna, gdy zaczynasz dzielić się tym co czujesz, co działa i co nie działa ( czasem dla samego faktu wydalenia tego na zewnątrz) potrafi wysłuchać BEZ dawania rad i  skacze do rozwiązania. Lub przynajmniej próbuje.

Męski pierwiastek w mężczyźnie o tym jest.

Męska energia ogólnie o tym jest ( obecna w każdym człowieku, także u kobiet).

Mężczyzna rzadko kiedy ma dobrze zintegrowany kobiecy pierwiastek w sobie i głownie „jedzie” na męskim ( czy zdrowym to już temat na inny wpis).

Czyli raz jeszcze: zadaniowość, cel, rozwiązanie problemu.

Gdy robi się trudno…mężczyzna jest tak naprawdę testowany….

To test w którym wyjdzie na jakiej energii jedzie i czy któraś z nich nie jest wyparta.

Gdy robi się trudno i mężczyzna NIE potrafi naprawić sytuacji, czuje się bezsilny wobec problemu i nie wie jak go zmienić….zaczyna się energetycznie odsuwać ( albo mniej się inwestuje) a potem dochodzi nawet do ucieczki.

Ta dynamika często bierze się stad, że jeśli mężczyzna „jedzie” tylko na męskim pierwiastku, nie chce dopuścić do siebie tego, że jest bezsilny i nawalił ( w jego oczach).

Jeśli on się identyfikuje tylko jako sprawczy….wtedy brak sprawczości i zdolności do rozwiązania problemu znaczy dla niego, ze jest beznadziejny.

To strasznie niekomfortowe uczucie, a że mężczyzna często boi się czuć emocje to taka emocja jest tym bardziej nie do przejścia.

W taki sposób często chroni swój status quo- woli się wycofać, uciec….i miało tego jeśli dojdzie do zdrady, to tak może być wiele powodów, ale jednym z nich może być też to, że potrzebuje kreować przestrzeń, gdzie jednak poczuje znów na nowo swoją męskość.

Sprawczość.

To tak jakby psyche w mężczyźnie kierowało, go do nowej karty, bo ta istniejąca jest brudna i trudna do ogarnięcia.

I teraz najważniejsze :)

Żeby było jasne…zanim napiszę o przyczynie takiego stanu, to niech będzie jasne, że ten wpis nie ma oczerniać mężczyzn, tylko dać wgląd w ich psychikę.

Mężczyzna woli uciec, unikając czucia się beznadziejnie bardzo często dlatego, że brakuje w nim pełnej akceptacji i integracji KOBIECEGO pierwiastka w sobie.

Mężczyzna jadący tylko na męskiej energii, bez zintegrowanej kobiecej, jest jak twardy materiał, który nie jest w ogóle elastyczny i można go bardzo łatwo złamać.

Natomiast gdy mężczyzna ma zintegrowaną kobiecą i męską energię, wtedy jest w nim twardość i wszystko to, co idzie z męskim, ale też elastyczność ( kobieca energia).

To ratuje go przed złamaniem.

To powoduje, że gdy jest trudno, potrafi w tym wystać ( bo nie boi się, że jego ego rozkruszające zakończy jego istnienie) tylko wprowadza zrozumienie i akceptację do tego co trudne.

Bo o dziwo, to co trudne, nigdy się nie zmieni, jest najpierw nie będzie objęte akceptacją.

A to wymaga wystanie w „nie mogę tego zmienić i to jest ok” jest zbyt trudne dla większości mężczyzn którzy nad sobą nie pracują. Ego wtedy zabiera mężczyznę w najciemniejsze zakamarki swojego istnienia.

Wiem, większość ludzi boi się tego, że jak coś zaakceptuje, to dopiero wtedy ten problem się rozleje szerzej. Nie.

To dopiero wtedy uaktywnia się zasoby do zmiany.

Kobiecy pierwiastek w mężczyźnie pozwala mu być jeszcze większą i lepsza wersją męskiego JA.

Bo materiał, który jest  twardy ale kruchy mało wytrzyma, materiał, który ma swoją elastyczność wytrzyma więcej.

Pracowałam niejednokrotnie z mężczyznami utkniętymi w męskim ego ( z wypartym kobiecym pierwiastkiem) i wiem od nich, że dopiero po takiej pracy, po integracji tej miększej strony w sobie czują się jeszcze bardziej męscy, ale w zdrowy, wewnętrzny sposób. Przez to mogą stawać do trudności i do swojej rodziny w pełniejszej obecności.

 

Magdalena

 

4.9 7 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kamila
Kamila
25/12/2023 03:33

Jak zawsze w punkt. Ostatnio nawet rozmyślałam nad tym po małej sprzeczce z partnerem i to dlaczego mu zajmuje tyle czasu by rozwiązać sytuacje lub nawet sam stwarza problem do ogromnej rangi. Ten wpis na blog wyjaśnij mi wiele, dziękuję 💙